Blog Finanse ma się rozumieć

czyli jak w praktyce odnaleźć się w świecie Finasów

Darmowe raty zero procent? Przeczytaj zanim weźmiesz

 

Sklepy, aby ściągnąć klientów i zwiększyć sprzedaż coraz częściej nęcą możliwością skorzystania z darmowego kredytowania. Reklamy kuszą informacjami, że kupując na raty, nie będziemy musieli nic dopłacać, bo otrzymamy kredyt 0%. Klienci, widząc taką reklamę, myślą zapewne, że jest to najprostszy sposób, aby wreszcie kupić upragnioną lodówkę, pralkę albo telewizor. Czy na pewno kredyt jest darmowy? Na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy? O tym w dalszej części wpisu.

 

 

1. Ubezpieczenia – Największy grzech sprzedawców to dorzucanie ubezpieczenia do kredytu i informowanie klientów, że jest to warunek otrzymania kredytu. Co z tego, że kredyt będzie nieoprocentowany jak już na starcie mamy kwotę większą o kilkaset złotych lub więcej do spłaty. Dodatkowe ubezpieczenie do kredytu stanowi tak naprawdę ukrytą prowizję, ponieważ większość składki to wynagrodzenie za sprzedaż produktu. Dlatego często sprzedawcy w sklepach wskazują, że ubezpieczenie jest obligatoryjne. Nie jest to oczywiście prawdą.

Jak skutecznie się bronić przed takimi nieuczciwymi praktykami:

  • telefon przy doradcy na infolinie sklepu, z prośba o potwierdzenie konieczności skorzystania z ubezpieczenia do kredytu, na pewno zmniejszy ochotę do wciskania ubezpieczenia na siłę
  • poproszenie, aby sprzedawca wskazał Wam zapis w regulaminie, z którego wynika, że skorzystanie z ubezpieczenia jest warunkiem udzielenia kredytu

Na portalu wykop.pl znalazłem jeszcze opis sytuacji, gdzie doradca w sklepie twardo wskazywał klientowi, że bez ubezpieczenia nie dostanie kredytu. Klient stwierdził, że nie będzie się prosił, wrócił do domu i skorzystał w tym samym sklepie z rat online, gdzie oczywiście nie było konieczności ubezpieczania kredytu.

 

2. Prowizja – W reklamach bombarduje nas informacja zero procent, ale… Co z tego, że tak jak wyżej kredyt będzie nieoprocentowany, jak już na starcie będziemy mieli kwotę większą o kilkaset złotych lub więcej do spłaty. Aktualnie zgodnie z nowelizacją ustawy o kredycie konsumenckim, od kredytu zaciągniętego na okres jednego roku prowizja może wynosić nawet 55 procent kwoty udzielonego kredytu. Dlatego czytajcie dokładnie umowy i nie dajcie się skusić na marketingowe zero procent.

 

3. Przedłużona gwarancja – nie jest to usługa związana bezpośrednio z kredytem ratalnym, ale często tym kredytem finansowana. W standardzie przysługuje Ci rękojmia, jeżeli okazuje się, że używana rzecz jest wadliwa, to mamy 2 lata na zgłoszenie się do sprzedawcy. Natomiast przedłużona gwarancja jest to marketingowa nazwa dla dodatkowej polisy ubezpieczeniowej, którą oferuje Ci sprzedawca. Przed podpisaniem sprawdź parametry polisy i zdecyduj czy faktycznie potrzebujesz tego produktu. Zwróć uwagę przede wszystkim na zakres, wyłączenia i okres obowiązywania ubezpieczenia.

 

=>Tutaj znajdziesz raty 0%

 

Na sam koniec prośba, jeśli wpis był dla Ciebie ciekawy i użyteczny, daj znać w komentarzu, wykop artykuł na wykop.pl oraz udostępnij na facebooku. Dzięki temu z artykułem będzie mogło zapoznać się więcej ludzi, a dla mnie jest to ważna informacja, że treści publikowane w blogu są przydatne.

W artykule zostały zamieszczone linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z produktów za ich pośrednictwem, otrzymam za to wynagrodzenie, które pomoże mi w rozwijaniu bloga.

O Autorze 

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • twitter

2 komentarze

  1. 11 maja 2017 by Piotr

    Cześć, bardzo fajny artykuł! Raty 0%? Bardzo chętnie skorzystam i piszę komentarz, aby więcej osób też to zobaczyło. Dziękuje bardzo

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.